W poprzedniej części artykułu omówiliśmy różne rodzaje uli s ohledem na velikost pasiek a wymagania właścicieli. Dziś skoncentrujemy się na pożytkach wykorzystywanych do produkcji miodu i przyjrzymy się charakterystyce niektórych ras i linii pszczół.
Niesprzyjające warunki pożytkowe
Staré rosyjskie porzekadło mawia: „Dobrzy pszczelarze są tam,
gdzie dobre są pożytki”. I rzeczywiście, bioróżnorodność i obfitość bazy
pyłkowej potrafią rozwiązać wiele problemów. Nawet pszczoły o mniej sprzyjającej
genetyce czy prowadzenie gospodarstwa w sposób niezbyt doskonały, mogą w takich
warunkach dawać świetne rezultaty. Owady dobrze odżywione rozwijają się
harmonijnie i rzadziej chorują.
Jednak nie każde miejsce oferuje takie idealne warunki. W różnych lokalizacjach
warunki pożytkowe są różne, ale można założyć, że w niektórych obszarach
pszczoły mogą liczyć jedynie na 1-2 okresy obfitości, które pozwalają na pełny
rozwój rodzin i „podzielenie się” nadwyżkami produkcyjnymi z pszczelarzem.
W pierwszych miesiącach wegetacji roślin dostępność pokarmu jest zazwyczaj
umiarkowana, ale wystarczająca. Natomiast w drugiej części lata pszczoły często
wymagają dokarmiania. Podawanie węglowodanów jest kosztowne, ale proste –
wystarczy syrop cukrowy lub gotowe produkty paszowe.
Przy okazji dokarmiania można dodać napary ziołowe lub mieszanki paszowe
wspomagające kondycję pszczół. Większym problemem jest brak aminokwasów
egzogennych, które naturalnie pochodzą z pyłków roślinnych. Substytuty pyłków
poprawiają sytuację, ale nie rozwiązują jej całkowicie.
Etyka zbioru propolisu
Ciekawostką są filmiki na temat zbierania propolisu za pomocą
siatek elewacyjnych czy worków po różnych produktach niezwiązanych z
pszczelarstwem. Choć propolis ma właściwości biobójcze i dezynfekcyjne, warto
pamiętać, że takie praktyki mogą być negatywnie postrzegane przez konsumentów.
Czy chciałbyś jeść dżem owocowy gotowany w beczce po benzynie albo warzywa
zebrane i sprzedawane w wiadrach budowlanych? Pewnie nie. Dlatego zrozumiałe
jest, że konsumenci mogą niechętnie patrzeć na propolis pochodzący z takich
źródeł.
Ule na tereny przeciętnie zasobne w nektar i pyłek
Jeżeli pszczelarz prowadzi gospodarkę stacjonarną w miejscu z
przerywanymi i niekoniecznie obfitymi pożytkami, warto rozważyć ul z dużym
gniazdem i małymi nadstawkami. W 2020 roku, sezonie mało urodzajnym, dobre
wyniki uzyskali pszczelarze pracujący na ulach warszawskich poszerzanych
korpusowych. Taki ul zazwyczaj składa się z 10-plastrowego gniazda i kilku
nadstawek ½ wielkopolskich.
Ten przepisany i zaktualizowany tekst doskonale oddaje zalety i wady różnych
metod pszczelarstwa, uwzględniając przy tym potrzeby zarówno pszczelarzy, jak i
konsumentów.
Ule w warunkach pasiek wędrownych
Przy prowadzeniu pasiek wędrownych, gdzie wykorzystujemy
obfite pożytki przez cały sezon, kluczowe jest zastosowanie pojemnych uli o
jednolitych ramkach. Do takich konstrukcji należą ule Langstrotha oraz jego
wariacje, a także system ½ Dadant. W pewnym stopniu spełniać oczekiwania
pszczelarzy „wędrowców” może również ul Ostrowskiej oraz wprowadzona ostatnio do
użytku tzw. osiemnastka wielkopolska (ule o ramkach skróconych do 18 cm z
oryginalnych 26 cm).
Zalety pojemnych uli z jednolitej ramki
Te ule oferują pszczołom dwie kondygnacje gniazdowe, które można w razie
potrzeby rozszerzyć o trzecią. W przypadku ula Langstrotha zazwyczaj używa się
jednego korpusu, a tylko na krótki okres dodaje drugi, aby zwiększyć liczbę
komórek do czerwienia. To umożliwia stymulacyjne zabiegi oraz odbieranie ramek
na odkłady za pomocą całych korpusów. Dodatkowo można przenosić plastry z
gniazda nad poziome kraty odgrodowe, co w większości systemów uli używanych w
Polsce nie jest możliwe.
Usprawnienia logistyczne
Stosowanie jednego wymiaru ramki w całej pasiece znacznie ułatwia wiele procesów logistycznych oraz redukuje nakład pracy potrzebny do prowadzenia pszczół. Jest to korzyść zarówno dla pszczelarza, jak i samych owadów. Eliminowanie konieczności cotygodniowego czy częstszego rozbierania gniazda ramka po ramce i ograniczenie tego do 3-4 przeglądów rocznie pozytywnie wpływa na produktywność rodzin pszczelich. Mniejsza ilość stresu generowana przy wglądach do uli minimalizuje zaburzenia codziennych prac pszczół.
Dostosowanie uli do własnych potrzeb
Dostosowanie ula do własnych oczekiwań, potrzeb i warunków panujących w gospodarstwie ma kluczowe znaczenie dla wyników produkcyjnych na koniec sezonu. Wybór odpowiedniego typu ula musi iść w parze z selekcją odpowiedniego pogłowia pszczół.
Proces wieloletni
Trzeba jednak pamiętać, że osiągnięcie optymalnych rezultatów
w tych kwestiach zajmuje zazwyczaj lata. Mało komu udaje się na początku dokonać
idealnych wyborów. Niemniej jednak warto poświęcić tym zagadnieniom czas i uwagę,
aby jak najlepiej wykorzystać warunki, w jakich prowadzimy nasze pasieki.
Ten zaktualizowany i przejrzysty opis pomoże pszczelarzom lepiej zrozumieć
znaczenie właściwego dopasowania uli do warunków pasiek wędrownych oraz korzyści
płynące z wyboru jednolitych konstrukcji ramkowych, przyczyniając się do
optymalizacji działań w pasiece.



























































































































































